jak mam nazwać
twoją dłoń
tańczącą w moich włosach
i czułe słowa
które szepczesz mi do ucha
jak oddzielić
twoje kroki
od brzęczenia muchy
krótkiej egzystencji motyli
i trzepotu ptasich skrzydeł
jak zaspokoić
własną ciekawość
jeśli wokół tyle
barw
dźwięków
zapachów
inspirujesz mnie
kiedy za oknem
minus dziesięć
wiatry ze wschodu
odmarzanie kończyn
przeraźliwie zimny wiatr
do wiosny jeszcze długo.
wiele dziewczyn przewija się w twoich wierszach a mimo to odnoszę wrażenie, że jesteś nieszczęśliwy, Narkotyku
OdpowiedzUsuńTeż takie mam wrażenie
OdpowiedzUsuń