sobota, 5 kwietnia 2014

przygodne

palę bo nie ma wiosny
palę bo wstałeś
bez pożegnania
zostawiłeś mnie
dla wszystkich po i odtąd

kocham tylko przygodne
wiszące w mojej szafie
płynące w kablach żył
te na dnie portfela
i wprost z notatnika
chwilomyśli

wstaję - koniec dnia -
urastam nagle bardzo szybko
do wszystkich dalekosiężnych decyzji
mam piękny widok z 6. piętra
rozpaloną głowę
i naturalną potrzebę poklasku

szkoda byłoby zmarnować
tak młode i pełne wigoru ciało
kocham tylko przygodne
więc -

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz