Chce mi się zapomnieć
Jak oddycha się i lata
Pali papieroski, pije kawę
Zapina koszulę i wiąże krawat
Śpi do późnego południa
Całuje
Nie wraca
Miażdżę świat widelcem
Stopą burzę niebo
Nie ma już bólu
Znikły też żale
Spójrz jak słodko dryfuję
W filiżance herbaty
Jak się zapominam na balkonowej balustradzie
Ahoj potwory z szafy
Ahoj dziurawe zęby
Ahoj koszmary
I ty, żałobo pod paznokciami
Chce mi się zapomnieć
Jak oddycha się i lata
Śpi do późnego południa
Całuje
Nie wraca
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz