E.I.
a więc powtórzmy wszystko jeszcze raz
zrobiłeś co mogłeś
żeby kamień twego brzemienia
próbować wtoczyć na górę świata
kamień
nieposłuszny tobie
zgodnie z prawem grawitacji
tak jak ciężkie łzy
albo krople deszczu
na ziemie spada
trud obowiązków
ciężar porażki
smakują jak przesolona zupa
w klatce serca
zniewolony ptak cicho podryga
skubiąc ziarnka goryczy -
słodycz już nie wystarcza
i tylko zegar czasu
zdaje się żyć własnym życiem
wyznaczając jednocześnie twoje małe ja
czas na sen
czas na uśmiech
na ostatnie tchnięcie porę
powtarzając wszystko jeszcze raz
obrastasz w siłę
nową skórę lepszy wzrok krok zdecydowany
powtarzalność świata spaja jego podstawy
dlatego musisz się cieszyć
że pozostaniesz tym
kim od samego początku byłeś
jesteś częścią tej podstawy
człowiekiem
Piękny wiersz ;3
OdpowiedzUsuń