Jesli nawet nie rozumiesz, o czym mowia, w ktorym kierunku i gdzie zbiegaja sie ich mysli, czasami wystarczy tylko wsluchac sie w ich glos. Ich glos jest swiezo spalonym papierosem, porannym belkotem poimprezowym, czy nawet zwyklym, brytyjskim 'fuck' - kolejny autobus spierdolil.
Alison Mosshart z The Kills spiewa, ze 'England have my bones'. W google wyswietla mi sie nazwisko T.H. White'a i jego tomik poetycki z ta sama fraza w tytule. Owszem, sa radosci, sa przygody, sa nowe doswiadczenia zwiazane z poznawaniem nowych ludzi, nowej kultury, nowej mentalnosci. Zastanawiam sie tylko, gdzie podzialem sie ja.
Odbicie w witrynie sklepowej, czy w brudnej szybie metra, wyraznie sugeruje, ze znowu trace grunt pod nogami.
Twarz, ktora widziales zaledwie miesiac temu, ktora piesciles ustami i ktorej przygladales sie wielokrotnie, znika, stawajac sie wyblaklym obrazem, mgla i nieustannym deszczem.
Nie mam nawet czasu zatrzymac sie, by pomyslec jak bardzo jestem w Tobie zakochany.
Bo człowiek jest niczym, dopóki nie znajdzie swojego miejsca.
OdpowiedzUsuń