- Co u ciebie?
- Chyba wszystko w porządku...
- A jak tam z _ ?
- Chyba okej.
- Chyba, chyba...Czemu nie na pewno?
- Nie wiem.
- Czekaj, który to już miesiąc?
- Trzeci.
- A wiesz, co się dzieje w trzecim miesiącu związku?
- Jeśli chodzi o naukowe teorie na ten temat, to wiem...
- Kryzys?
- Zgadza się.
- A więc wy...
- Tak, mamy kryzys.
w 3 miesiącu jest kryzys?
OdpowiedzUsuńnie wiem, tak zasłyszałem gdzieś w mieście czekając na autobus. chociaż, jeśli chodzi o mnie, to zawsze tak było, zawsze w trzecim miesiącu. albo związek przeżywał kryzys, albo najzwyczajniej w świecie się rozpadał.
OdpowiedzUsuńja nigdy do trzeciego miesiąca nie dotrwałam, ha.
OdpowiedzUsuń