wodzę pacem
po mapie twojego ciała
odkrywam
nowe lądy
ziemie niczyje
wcześniej nieodkryte
znaki
lubię podróżować
przez równiny twoich pleców
przedzierać się
przez gęstwinę kędzierzawych włosów
aż po kres
na horyzoncie
w wąwóz ciepłych ust twoich
chciałbym skoczyć
walczę
sam ze sobą
i z huraganem twoich uczuć
pełnym nieokiełznanych
myśli
ciebie
tylko dla siebie
chciałbym mieć
tu i teraz
podoba mi się wierz , ale sama miłość za bardzo mnie ostatnio rani ; ))
OdpowiedzUsuńxoxo , Klaudia