piątek, 27 sierpnia 2010

* * *

zmierzcha już
czemu więc wciąż
obiecujesz mi to samo

ciepłe futerko
małej wiewiórki
albo szyszkę
z najwyższej gałęzi

przestępuję
z nogi na nogę
nie lubię czekać
na miłość
twój intensywny wzrok

na twoją miłość
czeka się teraz w kolejce
ile dni
miesięcy
a może nawet lat
zajmie mi to czekanie

no ile

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz