chciałbym wzejść tobą
noc
niekończące się tango w pościeli
zamienić w dzień
mówisz – zostań
stoję więc i czekam
prosisz – pocałuj
jestem więc wiatrem
co delikatnie pieści twoje wargi
a ciężkie łzy
zatrzymuje i wysusza
pamiętaj mnie
i każdy dotyk naszych ciał
na wieczność
niechaj będzie
przepięknym arcydziełem
tik tak tik tak tik tak
zegar się nie zatrzyma
puk puk puk puk puk puk
otwórz się
nie zwlekaj
( 24 VIII 2010r. )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz