Bartkowi
w nogach
długich i chudych
cicho mruczy
wierci się czasem
szary, pręgowaty kot
noc się nie kończy
za oknem gwieździste musli
marzę o twoich ustach
nie śpię
dotykiem ciepłej dłoni
badam jego drobną budowę
futrem miękkim i puszystm
upokaja moją niepewność
02:18
przychodź senności
przyjdź
"gwieździste musli" (muesli?;))mnie urzekło
OdpowiedzUsuń