poniedziałek, 11 maja 2009

Dla P.

w twoim przenikliwym spojrzeniu
gubię się mimowolnie
dotykiem twych słodkich ust
wzbudzasz we mnie uczucie rozkoszy
pożądania
pragnę wbić się w twoje nagie plecy
jeszcze raz
szybko
intuicyjnie
będę w jednej chwili blisko ciebie
w następnej gdzieś daleko
ty nade mną
ja nad tobą
w akcie fizycznego zbliżenia

a gdy słońce ciepłe
wpadnie zbyt szybko
przez lekko uchylone okno
ucieknę
żeby jeszcze raz do ciebie powrócić...

(dziękuję za sobotnie spotkanie/ciąglę ciebie pążądam/ jeszcze mi za mało)

1 komentarz: