niedziela, 15 kwietnia 2018

Połóg

w zasadzie codziennie
czekam ciebie
pod wątrobą
w obojczykach
pomiędzy skronią a aortą
w kasowniku
krystalicznych wyświetlaczach
płynę ja
w nurcie szaleństwa
transmisja danych

przetwarzam dom
sprzątam po nas
a uczucia traktuję bezlitośnie
saturacja

ja na klęczkach
zobacz jak nasz świat
łatwo się teraz wyżyma
zobacz jak teraz łatwo o żałobę
łzy w pikselach
bogów
kochanków
bez kolejki
aneksu
transakcja bezdotykowa
wypisz wymaluj
kiedyś oni dzisiaj my

wstaję
ty wychodzisz
a w połogu
słowa jeszcze
jakieś drżenia
jakieś nostalgie
turkoty
metaliczne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz