ja nie byłam
może nie byłem
tam był kurz
złowieszcze wycie wilka
mówisz
wył pod baczną pełnią księżyca
mówisz
były gwiazdy
świadectwo
twór widziany w oknie oczu
świadomych
nie tak wyobrażam sobie
zmartwychwstanie rąk i nóg
słyszysz muzykę
rozdrabniasz ją na nierozerwane
to znaczy
że świt ci sprzyja
głaszcze
skowyta
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz