czwartek, 19 czerwca 2014

pływak

ze wszystkich myśli w mojej głowie chciałbym wydobyć kocham cie, którym ujarzmiłbym pytajniki - gdzie, kiedy, jak, ile, razem. rzeka, do której wszedłem ma szybki i niebezpieczny nurt. żeby dopłynąć do kresu naszej przygody, muszę płynąć wpław i zabronić wnętrzu ingerowania w ciało. tutaj nie ma miejsca na uczucia, liczy się przede wszystkim ciało. fizyczność, nie emocje. kąt, z jakim zanurzę rękę w zieleń wody. stopa, którą odepchnę falę. biodra, ramiona, tułowie. jestem pływakiem. skończonym dziełem. pierwszoplanem, nie tłem. ratuje mnie cel, środki są potrzebne, owszem, destynacja jednak czyni mnie lepszym, doskonalszym,pewnym siebie chłopcem. płynę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz