środa, 9 kwietnia 2014

3.

zanim weźmiesz w płuca
zanim zanim
trochę mnie a trochę ciebie
rozsypane
połamane
zanim weźmiesz w płuca
te wszystkie resztki nas z kocich łbów
to nie łaska pańska
a trop
chłopca w swetrze z wełny
długich palców u stóp
horyzontów niespokojnych
pieprzyka nad lewą piersią
chcę
odpal sobie
pamiętaj po trzy buchy
rozliczymy się kiedyś gdzieś
pamiętaj
sen od reguły tobie dałem
wzięłaś
o dziąsła potarłaś
biedna z zapałkami

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz