wtorek, 24 grudnia 2013

norwegia

D.

powiesiłem sie tak bardzo
że nie wytrzymałeś napięcia
to było późną jesienią
i ptaki zawracały gdzieś z tyłu czaszki
i były jeszcze schody
kawałek po kawałku
odrywałeś plastry oliwkowej skóry
chcąc zajrzeć do wnętrza
poznać mnie
zrozumieć tą skomplikowaną głowę
krzyczałem północ północ północ
zabierz mnie na północ
ochłodź temperament
uratuj duszę

nie posłuchałeś

1 komentarz:

  1. "powiesiłem sie tak bardzo"... O tak. Komuż nie chce się pod prawdą zostawić śladu? Swojego podpisu? Zasrańcy. Będę pierwszy.

    OdpowiedzUsuń