za sześć dni
znikam na dłużej
z powierzchni twojego świata
pakuję już ostatnie
serce i rozum
do przyciasnej walizki
po babce
może się mi uda
przez morze wątpliwości ostatnich
przepłynąć w pław
jeśli ostanę tam
nic nie pisz więcej
nam nie potrzeba słów kochany
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz