podoba mi się sposób
w jaki wołasz moje włosy:
rozsypcie się w nieładzie na poduszce
albo mojej piersi
lubię
w twoich ramionach
przedzierać się przez gęstwinę pocałunków
i noc
kiedy
zdobywasz miłością moje zaufanie
czule wchodząc we mnie
swoją wieżą Eiffla
czuję się nieskończenie nieprzyzwoicie
i bardzo francusko
je ne peux pas vivre sans toi
szepczesz mi słodko do ucha
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz