sobota, 29 stycznia 2011

pigułki

moje ciało
jest ostatnio uparte
lubi sprzeciwiać się prawom natury
szczególnie w nocy
próbuję oszukać bezsenność
kolorowymi pigułkami
o romboidalnej budowie
z apteki tuż za rogiem

czasami przychodzi śmierć
ubrana schludnie i prosto
przychodzi
zagląda w przekrwione i wielkie oczy
pośmieje mi się prosto w twarz
chwile albo dwie
przejdzie się w tą i z powrotem
ukradnie mi z torby papierosa
pokazując środkowy palec
ucieknie gdzieś nad ranem

mięśnie wiotczeją
z nosa leje się krew
włosy wypadają

umieram
w wieku niespełna 20 lat
a obiecywali mi
życie z happy endem
że pracę znajdę
i żonę oczywiście też
że dom sobie wybuduję
spłodzę dzieci
i będę karmił je pieniędzmi
mówili
że życie jest piękne

gównoprawda.

1 komentarz: