poniedziałek, 20 grudnia 2010

* * *

czekam i stoję
stoję i czekam
ciebie
nie łatwo wiem
tak stać i czekać

mija mnie
czasami omija
twój głos
słodki dźwięczny
i życie

przekładasz
odkładasz
na wieczne za chwilę
mnie
i siebie

ile jeszcze?

trudna rozmowa
niedomówienia
niewinne kłamstewka
głos
o jeden dwa trzy
tony w górę
krzyk
łzy
żal
łoskot drzwi

cisza.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz