chciałbym mieć świadomość
twojego istnienia
tu i teraz
ty - dzień dzisiejszy
chwila
co we mnie przeminie
boję się słowa rzeczywistość
jestem twoją dłonią
swobodnie wędrując po torsie
rozpinam kolejne koszuli guziki
ciało -
w chęć posiadania i bliskości
zamieniam
słowo kochać przyprawia mnie o mdłości
a więc jesteś jeszcze tutaj
ja - twoje zaspokojenie
oczywiście jedynie fizyczne
z definicji wiem
czym jest przelotna znajomość
po co nam zabawa
w kto-pierwszy-ten-lepszy
innych nocy nie będzie.
czuję twój wiersz, może nawet za bardzo...
OdpowiedzUsuń