poniedziałek, 15 listopada 2010

przebudzenie

ostatni dla M.

stosunkowo szybko
nauczyłem się na pamięć
twoich oczu
zgłodniałych miłości i szczęścia

nauczyłem się również
jak piękne mogą być wieczory
zainicjowane
dotykiem twoich ust

w pojedynkę
ale pod twoim czujnym
nieschodzącym z mej nagości wzrokiem
mogłem zmieniać świat

teraz
gdy umarły księżyc
natarczywie zagląda
w moje oczy
dostrzegam między wierszami
koniec nas
pomimo tego że ty
już wynurzasz się z pościeli

jeszcze uśmiechasz się do mnie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz