ostatni dla M.
stosunkowo szybko
nauczyłem się na pamięć
twoich oczu
zgłodniałych miłości i szczęścia
nauczyłem się również
jak piękne mogą być wieczory
zainicjowane
dotykiem twoich ust
w pojedynkę
ale pod twoim czujnym
nieschodzącym z mej nagości wzrokiem
mogłem zmieniać świat
teraz
gdy umarły księżyc
natarczywie zagląda
w moje oczy
dostrzegam między wierszami
koniec nas
pomimo tego że ty
już wynurzasz się z pościeli
jeszcze uśmiechasz się do mnie...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz