W.
stworzyłeś mnie
na podobieństwo kruchego motyla
który żyje tylko jedeń dzień
przed zmierzchem umiera
nazwałeś moje nogi
proste i dobre
tak
nogi stąd do nieba
i zamieszkałem
w silnym uścisku twych ramion
żywiąc się zapachem
ust twoich
na sam koniec
zaprowadziłeś mnie na kraniec świata
i stałeś się we mnie
przepięknym milczeniem
pięknie.
OdpowiedzUsuń