umiem chodzić boso
chwytać w dłonie brzęk pszczoły
i włosy w nieładzie nosić
nie tęsknię za nami
lekko
i trochę lekceważąco
ugina się pode mną trawa
myślę więc
jestem tuż tuż
nasza łąka umarła
niestety
nawet maki krwiste
już nie te same
a tamte życia
pełne młodzieńczej euforii
wygasły o zachodzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz