dla M.G.
czy pamiętasz jeszcze
jak przez morze traw
i zapachu lata
snu na polanie
pod gołym niebem
i rozmów o brzasku poranka
nagości naszej
i tańca w rzece
chwili namiętnych
tylko naszych
pocałunków
obietnic
złapanych w dłonie
płowych motyli
i szczęścia
razem za rękę
brneliśmy?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz