środa, 26 maja 2010

* * *

Mojej Mamie

chciałbym z jej włosów
w kolorze ludzi i życia
upleść warkocz błogiego spokoju
który w swojej prostocie
dawalby poczucie
że ja to ja
ona to ona
a miłość to miłość

w podzięce za życie
chciałbym ofiarować jej
moją postawę

kocham
ufam tobie
jestem przy tobie

mamie mojej
chciałbym położyć dłoń na sercu
zapewnić ją
że jutro też się obudzi
a sen - dobry duch
da jej ciepło marzeń
i odpoczynek

1 komentarz: