cztery ściany
sufit
podłoga
- nie ma okna
na środku
gdzie co noc zakradają się
bezimienne koszmary
metalowe i niewygodne
jak ze szpitala
łużko
ściany są nagie
sufit nierówny
podłoga zimna
- okna nie ma
w moim pokoju
przesypiam młodość i życie
czasem piszę wiersze
o uczuciu
człowieku
egzystencji
mówi się
że pokoje odzwierciedlają
osobowość ich właścicieli
wciąż nie wiem jakim jestem człowiekiem.
Ja jestem człowiekiem bez okna, to wiem na pewno.
OdpowiedzUsuńNie wydaje mi się, by to było zamierzone, jeśli tak, to nie rozumiem, a więc poprawiam - łÓżko*.
Ten mi się podoba. Pozdrawiam.