w ostatnią noc roku
masz do wyboru przedwczesną śmierć
korytarzem prosto
na lewo po schodach
potem pierwsze drzwi na prawo
twarze -
martwa alison mosshart w fotelu pod ścianą
półnadzy chłopcy kochający się w łóżku
stylowe lolitki ubrudzone amfetaminą
marilyn monroe w swojej świetności płacząca zza antyramy
opowieść o niczym -
musisz zamknąć oczy i wstrzymać oddech
w komodzie na końcu salonu
czeka na ciebie ostatnia deska ratunku
ukryta w foliowym woreczku
biegnij ile sił w nogach
przez tłum sylwestrowych trupów
aż dotrzesz do celu swojej autodestrukcji
w ostatnią noc roku
zziębnięte od żalu ciało
wtulasz w drewniany parkiet
wystający gwóźdź
leniwie wbija się tobie w policzek
a z prawego przewodu nosowego
wypływa brunatny nierozsądek
nad ranem udajesz zwłoki
udajesz że tańczysz
zatańczysz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz