Ian Curtis
ma wygląd romantyka
i oczy
niespokojne zlęknione
w obawie o jutro
patrzą gdzieś
utkwione w jeden punkt
wyjście ewakuacyjne
a może z potrzasku
wyjście
then love, love will tear us apart again
love, love will tear us apart
codziennie
z czarno-białego plakatu
ogląda moje życie
wszystkie moje samobójstwa
wystudiowane przed lustrem pozy
widzi
jak bardzo się męczę
we własnej skórze
i w wiecznie nieposprzątanym pokoju
może umieram już
a może
kolejny dzień nadchodzi
then love, love will tear us apart again
love, love will tear us apart
Ian Curtis płacze
znowu zostaję sam
w rytmie Joy Division
zawsze jestem sam.
bardzo go lubiłem...
OdpowiedzUsuń