przed siebie
nie myśląc do kąd
ani w jakim celu
szukając nieprzygody
ucieczki w nieznane
gubiąc się w światłach
barwach
zapachach
biegnę
własną drogą
bez ograniczeń
ustalonych zasad
planów awaryjnych
moim światem
lecz nie dla świata
podążam
nie pytaj
nie wołaj za mną
nie zatrzymuj
teraz biegnę sam.
Wszystkiego dobrego Marcinie, niech Ci się spełnią kolorowe marzenia, które utkałeś z serpentyn. Wszystkiego najlepszego życzy Martyn. ;**
OdpowiedzUsuń