piątek, 10 kwietnia 2009

początki są zawsze najgorsze

zawsze obiecywałem sobie, że nigdy, ale to przenigdy nie założę bloga. zmieniłem zdanie. sam nie wiem dlaczego. być może jestem nieprzewidywalny? chcę się dzielić tutaj moimi przemyśleniami, zamieszczać swoje teksty i wiersze. nie wiem czemu to piszę. przecież to takie oczywiste...

1 komentarz:

  1. Zawsze trzeba jakoś zacząć...
    Nie można zacząć od środka, to jak z jedzeniem pączka: musisz zjeść najpierw "ciasto", żeby dojść do dżemu (wykluczając oczywiście użycie sztućców, itp.) =D.

    Czekam na wiersze!

    OdpowiedzUsuń